Samuel Gawith`s – St James Flake

Odnoszę czasami wrażenie, że palę ten sam tytoń pod różnymi nazwami. O ile Navy Flake zrobił na mnie piorunujące wrażenie – jakby morska bryza wyrwała mnie z głębokiego snu, to już St James mnie uśpił, pomimo tego, że w składzie jest domieszka perique to niewiele to wniosło do ogólnych wrażeń smakowych. Nie napiszę, że jestem bardzo rozczarowany, napiszę, że jestem zaskoczony. Oceniam go na 4 z minusem.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.